Ostatnio dużo się dzieje i pomyślałam o wymieszaniu tego co teraz z przeszłością ;)
Na początek o koralikach. Całkiem niedawno bo może z około miesiąc temu miałam
ciekawe zlecenie do wykonania, mianowicie koraliki w stylu afrykańskim dla dzieciaków
na zieloną szkołę. Na początku trochę przeraziła mnie ilość, 15 bransoletek i 10 naszyjników.
Okazało się iż nawlekanie idzie mi dość szybko. Zajęło mi to dwie noce, w wolnych chwilach
oczywiście. Około 3 godziny pracy, ciekawe bo myślałam że utonę w tych koralach.
I taka to oto historyjka ;)