Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty

Recyklingowa biżuteria

  Nie przespane noce, głowa parująca od pomysłów, mnóstwo godzin spędzonych 
przy biurku, maszynie i wszystkim tym co potrzebne by powstało to co sobie wymyśliłam ...
to już mam za sobą. Apteczka zalicza ostatnie schnięcie, niespodzianka dla Was z okazji 
zbliżających się Świąt też gotowa, komplet na specjalne zamówienie już prawie skończony, 
komplet na Święta czeka na ostatnie doszycie a ozdoby się tworzą. Teraz pozostaje mi
 czekać tylko na promienie słońca by zdjęcia jak najlepiej pokazały moje Tworki. 
Tymczasem jeszcze zdążyłam zrobić biżuterię z tego co zostało, czyli recykling na całego. 
Stare buty, guziki, resztki filcu to materiały które wykorzystałam :)
Poniżej komplet bransoletka z pasków wyciętych z butów i kolczyki guziki.
Kolczyki guziki to taki mój pomysł, kiedyś wymyśliłam że fajnie by było 
 nosić coś takiego na uszach klik klik


O torbie i dodatkach

W końcu znalazłam czas na zrobienie zdjęć ostatnim moim tworom :)
Oj tak te godziny spędzone w pracowni są bardzo owocne ale na zdjęcia czasu mi już 
brakuje. W ten weekend miałam postanowienie by pójść z mężem na spacer i zrobić
 zdjęcia sukience z Burdy którą skończyłam jakiś czas temu. Obecnie przerabiam ciuszki
 które w szafie leżały, głównie są to poprawki np. wszycie nowego pasa, czy zwężanie
 bluzeczek, są też małe poprawki typu podszycie czegoś czy po prostu przyszycie guzika, 
czyli nic nadzwyczajnego. Doszłam do wniosku że tych szmatek trochę jednak mam :) 
Z nowych rzeczy które ostatnio próbuję ogarnąć mogę Wam zdradzić że będzie to 
torebka + buty i komplet spodnie w kwiaty + bluzka z Burdy ... no ale zanim to dokończę
 muszę zrobić zdjęcie tej sukienki bo pogoda w ten weekend jak na złość paskudna. 
Tymczasem pochwalę się tym co już skończone i z czego się bardzo cieszę. Tradycyjnie 
recykling rządzi :)


Wiosenne dodatki

Sukienka z  Burdy , zasłonka na drzwi, zabawki dla kotów, wianek na drzwi, 
kilka bluzek, spodnie, torebka, troszkę biżuterii i oczywiście chustki a w między czasie
jeszcze troszkę poprawek i innych drobnych rzeczy takich jak ozdoby z bazi czy skracanie
 spodni .... tak, tak nie ma jak zacząć na raz wszystko i nie wiadomo czemu nie umieć 
skończyć ;) Na szczęście widzę już powoli światełko w tunelu i mam nadzieję że następnym 
razem jak zacznę na raz wszystko to ogarnę to szybciej  bo na to że to się zmieni i będę
 zajmować się jedną rzeczą nie mam co liczyć ... taki charakter i już :D

Dziś chciałam się pochwalić drobnymi dodatkami jakie ostatnio sobie sprawiałam.
Dwie chustki uszyte z wyszperanych z szafy materiałów ( bardzo lubię je zbierać
 zwłaszcza te kolorowe/ciekawe/przyjemne w dotyku) i komplet biżuterii.

Ta kolorowa chustka/komin powstała z połączenia pięciu kawałków bardzo delikatnej
 bawełny. W pakiecie było pięć różnych kolorków, zszyłam całość i zszywając 
już końce poskręcałam ją ładnie, daje to fajny efekt :)
 

Bluzka z Burdy

Po krótkiej nieobecności jestem :) Potrzebowałam czasu by poukładać sobie w główce
kilka spraw a także zajęta byłam wykrawaniem różności które zamierzam uszyć do domu
 no i szyciem bluzki. To ostatnie pochłonęło mnie bardzoooo i nie żałuję bo przekonałam
 się że uszycie bluzki dla siebie to świetna sprawa. 

Półroczna prenumerata Burdy to prezent który dostałam pod choinkę od siostry
 i Dawida. Dużo radości mi sprawili :) Mam takie postanowienie by z każdego numeru
uszyć coś co mi się spodoba...

Burda 12/2013 Bluzka 128 A, rozm 40



Na szczęście


To moja skromna osóbka ;D Tak pomyślałam że pokażę Wam siebie 
Aktualne zdjęcie z nową fryzurką Dzieło Agi z SplotShop


♥♥♥
Przedstawiam Wam pozytywny komplecik który podarowałam ostatnio bliskiej mi osóbce
Koraliki z których został stworzony pięknie przepuszczają światło ♥


Candy! Candy! Candy !


Powodów jest wiele .... 
pierwszy taki że już od dawna o Candy wspominałam 
następny to taki że mamy pięknie za oknem i należało by ubrać cosik ładnego na uszka ;)
kolejny to ten że 17 lipca minął roczek od operacji endoprotezy biodra
dalej idąc to spontaniczna moja potrzeba dzielenia się tym co zrobiłam i miło mi będzie jak lniane będą miały swoją właścicielkę 


Kontynuując ... :)


Witam w tak piękne popołudnie:)Pozostając nadal w klimatach muzycznych chciałam
Wam pokazać kolczyki które ostatnio zrobiłam z guzików a także z lnianych sznureczków :)
Tak klimatycznie i radośnie mi wyszły
Długość tych na drucikach to 5cm a tych na sznureczkach 5.5 cm


W rytm muzyki


Ubiegły weekend stał się już historią. Akumulatory doładowałam na maksa.
 Było cudownie, muzyka, otoczenie, ludzie a i pogoda dopisała.
Oczywiście przez parę dni miałam problemy ze stawami, brak sił ale nie żałuję!
Muzyka daje mi wewnętrznych sił, daje wolność więc powyższe problemy stają się błahostką.


W drodze na amfiteatr w Ustroniu :)


w Nocy ..


W taką piękną ciepłą noc postanowiłam usiąść przed komputerem i naskrobać co nieco:)
Przyznam że zaczęłam doceniać aparat , mój w naprawie tkwi już drugi tydzień i tak ostatnio
 chodzę i patrzę ile by można zdjęć cykać... człowiek docenia jak nie ma.
Tym bardziej iż weekend zapowiada się interesująco, wybieramy się w góry.
Odpocznę sobie w ich otoczeniu oby tylko pogoda nam dopisała.
Potrzebuję takiego wyjazdu, dawno nigdzie nie byłam więc tym bardziej się cieszę.
Ostatnimi czasy każdą wolną chwilę poświęcam pasji,  czego oczywiście nie żałuję :))
Także troszkę odpocznie od robienia kolczyków a i może brak aparatu przeżyję.

Tymczasem stworzyło się...
Opaska z bardzo przyjemnej bawełny, na gumce. Bardzo ładny kawałek materiału w kwiatuszki


Pozytywnie :)

Za oknem ponuro. Pozostaje usiąść przy biurku i coś zrobić kolorowego
przy muzyce no i jak Rude Boy pozwoli ;D
Kolczyki na dziś :)
Stworzone na lnianych sznureczkach, koraliki drewniane
Długość ok 10.5 cm


Naturalnie ... ♥


Pamiętacie kolczyki na lnianych sznureczkach? klik klik klik klik
Bardzo mi się spodobały więc zanurzyłam się w tym klimacie naturalności.
Drewno i len w mojej ocenie to bardzo dobry duecik.
Ostatnio motyw panterki jest mi też bliski, więc idę za wewnętrznym głosem :D

Te o długości około 9 cm


Na ucho drewniane ♥


Witam nowe obserwatorki, mam nadzieję iż rozgościcie się u mnie, zapraszam! :*
Po kilku dniach odpoczynku po Targach Rękodzieła w Mikołowie powracam.

Jakiś czas temu zrobiłam kolczyki z drewnianych koralików.
Panterka, kolorowe koraliki + czarne nity + czarne bigle.
 Długość około 6cm


Relacja z Targów Rękodzieła

Fotorelacja, cyk cyk :) Zdjęć kilka z Targów Rękodzieła w Mikołowie
Dzień drugi, ponieważ oczywiście musiałam czegoś zapomnieć w dniu pierwszym -_-
Na tegorocznych targach można było znaleźć niemal wszystko, wystawcy prezentowali odzież, biżuterię, chusty, zabawki i różności dla najmłodszych, wystrój wnętrz i wiele innych można było wybierać godzinami pośród kolorowych stoisk.

Pośród wielu bo ponad 30 stoisk znalazło się i moje  Kolorowe stoisko Katarzyny.
Łukasz jako sprzedawca ;D


Śpiewam, tańczę a na uszach POMARAŃCZE ;)

Dziś mamy taki piękny słoneczny dzień więc i post będzie cieplutki.
Te kolczyki zrobiłam na początku roku marząc o nadejściu wiosny a najchętniej lata.
Wykonane są z plastikowych pomarańczowych korali w połączeniu z koralikami drewnianymi i zielonym filcem. Były bardzo pracochłonne, wbrew temu jak wyglądają wierzcie mi że dały mi
popalić. Ale efekt mnie bardzo zadowala, są takie inne.
 Mam nadzieję że znajdą się wkrótce na uszach szczęśliwej właścicielki;)

Pomarańcze :)
Długość ok 7cm

A kuku :D


Ostatni czas wypełniony był u mnie przeprowadzką i klimatyzacją w nowym miejscu.
Przyznam iż troszkę to mi zajęło ale wiadomo jak to jest z przeprowadzkami.
Obiecałam iż pokażę Wam moje wytwory które zabiorę na Targi Rękodzieła Artystycznego w Mikołowie, więc mogę powiedzieć że zdjęcia są zrobione.

 PACYFKI 
Kolorowe drewniane koraliki, pacyfki na czarnym drucie, czarne bigle.
Długość około 7cm


Przemyślana sprawa ;)

Po krótkiej nieobecności postanowiłam przemyślawszy sprawę nie chować głowy w piasek
 i nie poddawać się. Bardzo dziękuje Wam za ciepłe słówka także te na opamiętanie
 w poprzednim poście. Dziękuję za szczerą rozmowę i wsparcie Misiówa i Spółka:-)  , bardzo mi ta rozmowa pomogła.  Czasem tak jest że życie po prostu nas przerasta, ja wtedy często mam ochotę wszystko zostawić później jak emocje opadną zastanawiam się przed czy ja właściwie chcę uciec, przed sobą przed życiem. I czuję taki przypływ energii wtedy, czuję że nie chcę
 się poddawać. Zrobiłam sobie małą przerwę od komputera, przemyślałam parę spraw..
Bardzo pomógł mi tez wyjazd do Ustronia do szpitala, jechałam po lekarstwa.
Wybrałam się sama, taki dzień dla siebie ;) W drodze powrotnej zahaczyłam do koleżanki, była piękna pogoda. Przy okazji zrobiłam parę zdjęć.

Ostatnimi czasy zajmowałam się odnowieniem a raczej uszyciem od podstaw abażuru.
Takie zamówienie dostałam od znajomych z zaznaczeniem wolnej ręki przy wykonaniu ;)
Więc zrobiłam po swojemu
Materiał w neutralnym kolorze z wzorkiem plus dodatki - frędzelki, kokarda, perły


Lalka, kolczyki i konkurs ;D



Chciałam przedstawić lalę którą uszyła jedna z dziewczyn z warsztatów:)
A ja się zobowiązałam uszyć strój i włosy zrobić no więc będę miała co robić:)
Wczoraj zabrałam ja do domu po warsztatach, wkrótce pokaże ją w całości bo buźkę ma pięknie wyhaftowaną przez uczestniczkę :)



Lniane obiecane ;)


Zebrałam się i zrobiłam zdjęcia ;D
Pod koniec stycznia pokazałam lniane kolczyki które robiłam dla koleżanki
i przy okazji powstało kilka nowych par
Zrobiłam nowe zdjęcia wszystkich ośmiu par.
Materiały: lniane sznureczki, drewniane koraliki

Trzy pierwsze pary mają długość 7 cm
Na dole przewiązałam je dodatkowo sznureczkiem.



Walentynkowo kolorowo


Na początku mała opowieść ...
W poniedziałek postanowiłam zebrać siły i zrobić zdjęcia kolczyków które ostatnio zrobiłam.
Miałam zamysł by we wtorek za to się zabrać...Wstaję rano i pochmurno, nic nie dało się zrobić. 
Pod wieczór zaczęło się wypogadzać, jak na złość. Środa, wszystko przygotowałam i powtórka z rozrywki, pogoda nie dopisała i na dodatek Rude Boy zrzucił aparat który był przymocowany do statywu... Poza tym baterie się rozładowały. Czwartek  zapowiadali ładną pogodą.
Wstaję i patrzę a za oknem pada śnieg.... aparat przeżył upadek ale już go nie zamocuję na 
statywie bo upadek i wyrwanie ze statywu delikatnie mówiąc popsuło się mocowanie ....
Rudi jak to kociak, bawił się więc cóż chyba nie będę o tym rozpamiętywać...Pomyślałam że 
otworzę okno i po prostu zrobię zdjęcia, mimo śniegu bo światło dobre.Okno, właśnie okno...
 nie dało się go otworzyć.Szarpałam z całej siły i udało się! Szczerze to chyba jakieś znaki...
Zdjęcia się udały, a ja wiem że jeśli jest coś przeciw to dlatego że coś z tego będzie.
Nie raz trzeba się na trudzić by coś zrobić.

♥♥♥
Walentynkowo kolorowo
Kolczyki o długości 6.5 cm wykonałam z koralików plastikowych które dostałam do koleżanki.
Fioletowe serduszka miałam i kiedyś już robiłam z nich kolczyki.
klik klik
Bardzo ładnie się prezentują, są delikatne, kolorowe, takie słodkie♥

Tadammmm :)


Lniane inspiracje


Ahhhh wchodzę na bloga a tu praktycznie w połowie postów mnóstwo zdjęć które
 się pokasowały... nie rozumiem tego...Spędziłam parę godzin by to uzupełnić.
Pozytywne wnioski z tego takie że sobie po przeglądałam zdjęcia moich prac...

♥♥♥
Ostatnio wciągnęłam się w sznureczkowo-lniano-kolorowo-derwniane-koralikowe KoLcZyKi ;)
W tamtym roku zrobiłam takich kilka o czym przypomniała mi przypadkiem koleżanka.
Zobowiązałam się że naprawie Jej kolczyki a raczej dorobię zgubiony.
Tu możecie zerknąć na kolczyki z ubiegłego roku
To była ta para..


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...