Nie przespane noce, głowa parująca od pomysłów, mnóstwo godzin spędzonych
przy biurku, maszynie i wszystkim tym co potrzebne by powstało to co sobie wymyśliłam ...
to już mam za sobą. Apteczka zalicza ostatnie schnięcie, niespodzianka dla Was z okazji
zbliżających się Świąt też gotowa, komplet na specjalne zamówienie już prawie skończony,
komplet na Święta czeka na ostatnie doszycie a ozdoby się tworzą. Teraz pozostaje mi
czekać tylko na promienie słońca by zdjęcia jak najlepiej pokazały moje Tworki.
Tymczasem jeszcze zdążyłam zrobić biżuterię z tego co zostało, czyli recykling na całego.
Stare buty, guziki, resztki filcu to materiały które wykorzystałam :)
Poniżej komplet bransoletka z pasków wyciętych z butów i kolczyki guziki.
Kolczyki guziki to taki mój pomysł, kiedyś wymyśliłam że fajnie by było
nosić coś takiego na uszach klik klik





