Po krótkiej nieobecności postanowiłam przemyślawszy sprawę nie chować głowy w piasek
i nie poddawać się. Bardzo dziękuje Wam za ciepłe słówka także te na opamiętanie
w poprzednim poście. Dziękuję za szczerą rozmowę i wsparcie Misiówa i Spółka:-) , bardzo mi ta rozmowa pomogła. Czasem tak jest że życie po prostu nas przerasta, ja wtedy często mam ochotę wszystko zostawić później jak emocje opadną zastanawiam się przed czy ja właściwie chcę uciec, przed sobą przed życiem. I czuję taki przypływ energii wtedy, czuję że nie chcę
się poddawać. Zrobiłam sobie małą przerwę od komputera, przemyślałam parę spraw..
w poprzednim poście. Dziękuję za szczerą rozmowę i wsparcie Misiówa i Spółka:-) , bardzo mi ta rozmowa pomogła. Czasem tak jest że życie po prostu nas przerasta, ja wtedy często mam ochotę wszystko zostawić później jak emocje opadną zastanawiam się przed czy ja właściwie chcę uciec, przed sobą przed życiem. I czuję taki przypływ energii wtedy, czuję że nie chcę
się poddawać. Zrobiłam sobie małą przerwę od komputera, przemyślałam parę spraw..
Bardzo pomógł mi tez wyjazd do Ustronia do szpitala, jechałam po lekarstwa.
Wybrałam się sama, taki dzień dla siebie ;) W drodze powrotnej zahaczyłam do koleżanki, była piękna pogoda. Przy okazji zrobiłam parę zdjęć.
Ostatnimi czasy zajmowałam się odnowieniem a raczej uszyciem od podstaw abażuru.
Takie zamówienie dostałam od znajomych z zaznaczeniem wolnej ręki przy wykonaniu ;)
Więc zrobiłam po swojemu
Materiał w neutralnym kolorze z wzorkiem plus dodatki - frędzelki, kokarda, perły
Więc zrobiłam po swojemu
Materiał w neutralnym kolorze z wzorkiem plus dodatki - frędzelki, kokarda, perły